18.05.2012 - 22:46
Można by rzec, że to video jest czymś więcej niż edity, które oglądamy na co dzień. Piszę tak ze względu na to, że zobaczymy tu jednego z najbardziej znanych riderów dawnych lat, jakim jest sam Steven Hamilton. Przez bardzo długi okres czasu nie mogliśmy zobaczyć żadnego videa z udziałem tego pana, lecz jak widać Steve ma sie dobrze i nadal rozwija swą zajawkę. Chłopak ma unikalny styl, zobaczymy tu przeróżne sztuczki na ulicznych przeszkodach. Steve nie uległ modzie i nadal śmiga po swojemu i myślę, że ciągle będzie dla was inspiracją do jazdy. Czytaj więcej »
29.11.2011 - 22:01
Na wieczór serwujemy Wam edit po którym, aż chce się od razu wyjść na streety i zaliczyć kilka poręczy. Dan Boiski w edicie dla Animala pokazał do czego służą 4 pegi w jego rowerze. Przy okazji koleś śmiga bardzo płynnie, stylowo, a dzięki dobrym ujęciom i przyjemnemu dla oka montażowi wyszedł godny uwagi edit. Czytaj więcej »
25.08.2011 - 22:21
Chyba o każdym przejeździe z 'Cuts' można by powiedzieć, że grind goni grind i w tym przypadku również tak jest. Przy tym gościu jednak warto napisać, że każdą sztuczkę wykonuje płynnie i stylowo. Naprawdę ten przejazd ogląda się bardzo przyjemnie. Czytaj więcej »
09.07.2011 - 14:11
Prezentujemy Wam kolejny już fragment "Cuts". Teraz czas na Jareda Washginton'a. Jego przejazd naprawdę ogląda się przyjemnie za sprawą ładnego stylu jazdy. Oczywiście zobaczycie tu przede wszystkim niesamowite gięcia po poręczach, oraz trochę barspinów. Czytaj więcej »
04.07.2011 - 09:11
Czas na kolejny przejazd z ''Cuts". Tym razem Rzeźnik. Jeżeli ktoś nadal nie wie jak wygląda prawdziwie 'animalowa' jazda to niech koniecznie sprawdzi gościa. Po dokładnym obejrzeniu tego właśnie przejazdu zauważam kilka grindów o których wcześniej nie miałem pojęcia. To co gość wyprawia na pegach wymaga niesamowitej techniki. Czytaj więcej »
17.06.2010 - 23:00
Nowy edit od Animala, w którym jeżdżą Safe Nath i Dan Boiski. Szczerze, nagrywka ma mało 'animalowy' klimat, choćby dlatego że chłopaki są z UK i tam też video zostało nagrane. Mimo że pojawiają się grindy i gapy, wszystko to jednak ma sznyt ju kej stajlu, który zupełnie nie pasuje do rasowego czarnucha 



